jest jak w piosence pani renaty przemyk. "bo tortur, bo tortur, bo tortur nigdy dość!"
♪♪ renata przemyk - tortury.mp3
17. stycznia, 17:25
nie wiem, co mam o tym wszystkim myśleć, więc chyba dam sobie na luz (przynajmniej dziś) i oddam się kontemplacji oddychania. uhm.