poniedziałek, 26 listopada 2007

oburącz

może to wszystko sen. a jeśli śnię... proszę, nie budźcie mnie.

ja to wszystko wiem. że emocjonujące rozstania. że potem czułe powitania. że milion słów, które nigdy nie wyrażą głębi. niedopowiedzenie, które dręczy. wypełnia się je milczeniem. spojrzeniem. oddechem. ciągle mało, ciągle głód... i może w tym całym szaleństwie jest jakaś metoda.
a tymczasem pora wrócić do rzeczywistości. rankiem wstać na rozkaz. a mnie to wszystko nie na rękę. bo wolałabym pod rękę. za rękę. ręka w rękę.


♪♪ edyta bartosiewicz - dobrze nam.mp3